Nowy most w Głuchołazach otwarty po powodzi. Rząd: to wzór odbudowy plus
Symboliczny krok w odbudowie Głuchołaz
Dokładnie kilka miesięcy po jednej z najbardziej katastrofalnych powodzi w historii południowej Polski, w Głuchołazach uroczyście oddano do użytku nowy most na rzece Biała Głuchołaska. Decyzja o jego budowie zapadła błyskawicznie – już w trakcie trwania fali powodziowej premier Donald Tusk zapowiedział, że państwo wesprze samorząd w odbudowie infrastruktury. Jak podkreślił szef rządu, to właśnie w Głuchołazach było widać, jak bardzo potrzebna jest masywna pomoc państwa, bez której mieszkańcy i lokalne władze nie mieliby szans poradzić sobie samodzielnie.
Nowa przeprawa ma kluczowe znaczenie nie tylko dla komunikacji wewnątrz miasta, ale także dla całego regionu – łączy dwie części Głuchołaz i przywraca ciągłość drogi krajowej nr 40, która prowadzi w kierunku granicy z Czechami. To oznacza, że zarówno mieszkańcy, jak i turyści oraz przewoźnicy zyskali wreszcie bezpieczne i trwałe połączenie. Podczas ceremonii otwarcia premier Tusk przypomniał dramatyczne chwile, gdy woda okazała się silniejsza od starego mostu, i podziękował wszystkim służbom za zaangażowanie w budowę tymczasowej przeprawy.
„Walka o most – wtedy przegrana, bo woda okazała się silniejsza – ale też dramat setek mieszkańców – to wszystko kazało nam jeszcze poważniej podejść do kwestii pomocy dla terenów popowodziowych”
Donald Tusk, Premier RP
Odbudowa plus – nowa konstrukcja odporna na ekstremalne zjawiska
Most, który dziś stanął w miejscu swojego poprzednika, nie jest zwykłym odtworzeniem zniszczonego obiektu. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślił, że to przykład „odbudowy plus” – nowoczesna konstrukcja, która uwzględnia wnioski wyciągnięte z tragicznej powodzi. Przede wszystkim została podniesiona o niemal 1 metr w stosunku do starego „mostu Andrzeja”. Dzięki temu nawet przy gwałtownym wezbraniu rzeki woda będzie miała mniejszą szansę na przedostanie się na jezdnię.
Zmianie uległy też fundamenty: oba końce przęsła opierają się na masywnych przyczółkach, które przenoszą ciężar na podłoże za umocnieniem wałów koryta. To rozwiązanie ma zapobiec podmyciu i osunięciu się konstrukcji w przypadku kolejnej katastrofy. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński dodał, że już wcześniej, dzięki zasobom Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych oraz zaangażowaniu wojska, udało się szybko postawić most tymczasowy, ale wyzwaniem było wybudowanie go na nowo w wersji docelowej. Całkowity koszt inwestycji – mostu wraz z infrastrukturą techniczną – wyniósł 65 mln zł.
„Most, który dziś otwieramy jest przykładem odbudowy plus. Jest nowoczesny i odporny na wielką wodę”
Marcin Kierwiński, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Minister Klimczak zwrócił uwagę, że nowa przeprawa nie tylko ułatwi codzienne podróże mieszkańcom i ruch transgraniczny, ale też zwiększy bezpieczeństwo oraz stworzy lepsze warunki dla rozwoju gospodarczego i turystycznego całego regionu. Podobnego zdania był minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który stwierdził, że miejscowości takie jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, by przyciągały ludzi i dawały poczucie bezpieczeństwa.
„Takie miejscowości, jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, by przyciągały ludzi, turystów i dawały poczucie bezpieczeństwa”
Tomasz Siemoniak, Minister Koordynator Służb Specjalnych
Rekordowa pomoc państwa – 11 miliardów złotych na walkę ze skutkami żywiołu
Otwarcie mostu to tylko jeden z elementów wielkiego planu pomocowego, jaki rząd uruchomił po wrześniowej powodzi. Premier Tusk poinformował, że łącznie na pomoc wszystkim poszkodowanym regionom przeznaczono 11 mld zł – największą kwotę w historii Polski na walkę ze skutkami żywiołu. Z tej puli samo miasto Głuchołazy otrzymało 365 mln zł na odbudowę nie tylko mostu, ale także szkoły, żłobka, pływalni miejskiej i innych obiektów użyteczności publicznej.
W ramach wsparcia państwa wypłacono już ponad 1 mld zł bezpośrednich zasiłków dla 62 tys. rodzin. Łącznie uruchomiono prawie 30 różnych instrumentów – od dotacji na infrastrukturę, przez zasiłki celowe, po preferencyjne kredyty dla przedsiębiorców. Co ważne, 6 mld zł z całej kwoty pochodzi z Funduszy Europejskich, co świadczy o skutecznym pozyskiwaniu środków unijnych na walkę ze skutkami klęsk żywiołowych. Premier zapowiedział, że pomoc nie kończy się na dzisiejszym otwarciu – w planach są dalsze inwestycje w Głuchołazach, m.in. remont mostu Świętego Wojciecha oraz prace na terenach rekreacyjnych i w kompleksie sportowym, które pochłoną kolejne 50 mln zł.
- 365 mln zł – łączna pomoc rządu dla miasta Głuchołazy na odbudowę infrastruktury
- 11 mld zł – całkowity budżet pomocowy dla wszystkich regionów dotkniętych powodzią we wrześniu 2024
- 62 tys. rodzin otrzymało bezpośrednie zasiłki o wartości ponad 1 mld zł
- 30 różnych instrumentów wsparcia – od infrastruktury po pomoc socjalną
- 6 mld zł pochodzi z Funduszy Europejskich
- 65 mln zł kosztowała budowa mostu wraz z infrastrukturą techniczną
- 50 mln zł – wartość dalszych planowanych inwestycji w Głuchołazach
Co ta inwestycja oznacza dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego?
Choć Głuchołazy leżą na Opolszczyźnie, daleko od Tomaszowa Mazowieckiego, to doświadczenia związane z odbudową po powodzi mają uniwersalne znaczenie. W naszym regionie rzeka Pilica regularnie daje się we znaki – przy intensywnych opadach woda podtapia nisko położone tereny, a lokalne mosty i przepusty bywają zagrożone. Przykład Głuchołaz pokazuje, jak szybka i zdecydowana interwencja państwa może odmienić losy zniszczonej infrastruktury.
Dla tomaszowskich samorządowców i mieszkańców ważna jest lekcja płynąca z odbudowy „plus” – czyli inwestowanie w rozwiązania znacznie odporniejsze od tych, które uległy zniszczeniu. Podniesienie poziomu mostu o metr, masywne przyczółki, umocnienie wałów – to rozwiązania, które warto rozważyć także przy modernizacji mostów na Pilicy czy Czarnej. Rządowe środki, które popłynęły na Opolszczyznę, dowodzą, że w sytuacji kryzysowej państwo potrafi uruchomić rekordowe kwoty – 11 mld zł to kwota, która mogłaby sfinansować wiele lokalnych inwestycji przeciwpowodziowych w całej Polsce. Władze Tomaszowa, monitorując te działania, mogą skuteczniej ubiegać się o dotacje na zabezpieczenie przed skutkami ewentualnych przyszłych powodzi.
Premier Tusk zapewnił, że rząd nie kończy pomocy dla terenów popowodziowych: „My na tym nie kończymy pomocy” – mówił w Głuchołazach. Dla mieszkańców naszego miasta oznacza to, że w razie lokalnego kryzysu istnieje realne wsparcie centralne, które opiera się na sprawdzonym modelu współpracy między rządem, wojskiem, Rządową Agencją Rezerw Materiałowych i samorządem. Warto, aby tomaszowscy urzędnicy przyjrzeli się szczegółom tego modelu i przygotowali plany awaryjne, które pozwolą szybko reagować, gdy woda znów zagrozi.