Piątek, 28 sierpnia 2026
Imieniny: Augustyn, Patrycja, Sobiesław
Polityka Krajowa 11.08.2026 Wideo

8 miliardów na pomoc, zero tolerancji dla nadużyć. Premier zapowiada bezlitosne kontrole

Premier Donald Tusk zapowiedział bezwzględne kary dla wszystkich, którzy wykorzystali pomoc powodziową. W tle – śledztwo CBA i zmiany w rządzie.
Wideo 8 miliardów na pomoc, zero tolerancji dla nadużyć. Premier zapowiada bezlitosne kontrole

Premier o nadużyciach: państwo będzie działać bezwzględnie

Premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do doniesień o nieprawidłowościach przy wypłacie pomocy dla powodzian. Szef rządu podkreślił, że każdy przypadek oszustwa zostanie wy tropiony i ukarany, niezależnie od tego, kto jest za niego odpowiedzialny. – „Dla mnie najważniejsze jest, by instytucje państwa działały i prędzej czy później każde nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane” – mówił przed posiedzeniem Rady Ministrów.

Te słowa padły w kontekście działań kontrolnych, które od miesięcy prowadzą Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wczoraj do śledztwa włączyła się również Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze, która wszczęła czynności z urzędu. Chodzi o podejrzenia, że w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR) przy przyznawaniu środków faworyzowano wybranych beneficjentów, w tym osoby, które wcale nie ucierpiały w wyniku powodzi z września 2024 roku.

Skala pomocy i ryzyko nadużyć: 8 miliardów złotych w dwa lata

Premier przypomniał, że rząd przeznaczył ogromne środki na usuwanie skutków powodzi – aż 8 miliardów złotych rozdzielanych w ciągu 2 lat na różne formy wsparcia: dla poszkodowanych osób, firm i samorządów. Przy tak dużej skali operacji i dziesiątkach tysięcy decyzji administracyjnych, ryzyko nadużyć – jak przyznał sam szef rządu – było niestety nieuniknione. – „Zawsze wiedzieliśmy, że w sytuacji, w której podejmiemy decyzję o wydaniu 8 mld złotych w ciągu 2 lat na rozmaitego typu formy pomocy powodzianom, firmom, samorządom przy wydawaniu dziesiątków tysięcy decyzji personalnych będziemy mieli do czynienia z jakimiś próbami nadużyć” – tłumaczył.

Mimo to rząd celowo postawił na szybkość i łatwą dostępność pomocy, aby środki trafiały do potrzebujących natychmiast po tragedii. Efekt? Wydano już 62 tysiące indywidualnych zasiłków dla powodzian. To rozwiązanie, które – zdaniem premiera – było konieczne, bo nikt nie powinien czekać miesiącami na pieniądze w sytuacji, gdy stracił dach nad głową.

„Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Kontrole będą kontynuowane – także w innych regionach

Premier zapowiedział, że kontrole nie ograniczą się tylko do Karkonoskiej Agencji. Wszędzie tam, gdzie pojawią się wątpliwości co do prawidłowości przyznawania pomocy, wkroczą odpowiednie służby – ministerstwa, CBA, policja czy prokuratura. – „Proszę przyjąć do wiadomości, że w każdej sytuacji, w której doszło do nadużycia, państwo będzie działało bezwzględnie” – podkreślił.

W praktyce oznacza to, że beneficjenci, którzy otrzymali wsparcie, ale nie spełniali kryteriów, muszą liczyć się z koniecznością zwrotu pieniędzy, a także z odpowiedzialnością karną. Rząd deklaruje, że pomoc nadal będzie wypłacana wszystkim uprawnionym, ale równolegle będzie prowadzona szczegółowa weryfikacja wniosków.

  • 8 mld zł – łączna pula pomocy dla powodzian, firm i samorządów
  • 62 tys. – liczba wypłaconych zasiłków indywidualnych
  • 2 lata – czas realizacji programu pomocowego
  • CBA i MRiT – instytucje prowadzące kontrolę w KARR
  • Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze – wszczęła śledztwo z urzędu

Zmiany w rządzie: Berek z nową misją, Knapińska przejmuje nadzór

Premier poinformował również o istotnych roszadach w strukturach władzy. Minister Maciej Berek, dotychczasowy szef Komitetu Stałego Rady Ministrów i Minister ds. Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu, otrzyma nowe zadania. Jego obowiązki – w tym nadzór nad realizacją polityki rządu – przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa szefowa Rządowego Centrum Legislacyjnego.

– „Wspólnie z Ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Jak wiecie, był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych. Bardzo doceniamy jego działania” – mówił premier, dziękując Berkowi za dotychczasową pracę. Podkreślił przy tym ogromny wkład ministra w proces deregulacji, który – jak zaznaczył – polega nie tylko na usuwaniu zbędnych przepisów, ale też na zmianie sposobu myślenia o tworzeniu prawa.

Berek pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów od grudnia 2023 roku, a od lipca 2025 roku odpowiadał za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. To właśnie on koordynował współpracę z przedsiębiorcami, prawnikami i menedżerami w ramach szeroko zakrojonej deregulacji, która miała uprościć procedury i przyspieszyć rozwój gospodarczy. – „Pamiętacie Państwo ten wielki ruch przedsiębiorców, prawników, menedżerów, którzy zdecydowali się na współpracę. A to oznaczało także ogrom roboty. I to na swoje barki wziął też Minister Berek” – dodał Tusk.

Co to oznacza dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego?

Choć śledztwo dotyczy regionu Karkonoszy, to dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i całego województwa łódzkiego decyzje zapowiedziane przez premiera mają wymiar bardzo praktyczny. Po pierwsze, pokazują, że państwo będzie egzekwować uczciwość w wydawaniu publicznych pieniędzy – także tych, które trafiają do samorządów i lokalnych instytucji w naszym regionie. W Tomaszowie, podobnie jak w innych miastach, funkcjonują ośrodki pomocy społecznej, które przyznają świadczenia osobom poszkodowanym w różnych kryzysach – od powodzi po pożary – i one również mogą być objęte kontrolami.

Po drugie, zmiana na stanowisku szefa nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu może wpłynąć na tempo realizacji inwestycji finansowanych z funduszy centralnych, które trafiają do naszego powiatu. Joanna Knapińska, jako była szefowa Rządowego Centrum Legislacyjnego, ma doświadczenie w koordynacji procesów legislacyjnych, co może przełożyć się na sprawniejsze wdrażanie programów rządowych w terenie. Dla mieszkańców Tomaszowa oznacza to potencjalnie szybsze procedury w kwestiach takich jak remonty dróg, modernizacja szkół czy wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców.

Wreszcie, zapowiedź bezwzględnego karania nadużyć to sygnał dla wszystkich instytucji, które zarządzają publicznymi środkami w naszym regionie – od urzędów gmin po spółki komunalne – że każda złotówka musi być wydawana zgodnie z prawem i przeznaczeniem. To dobra wiadomość dla podatników, którzy chcą mieć pewność, że ich pieniądze służą wspólnemu dobru, a nie osobistym korzyściom nielicznych.